Jezioro Margonińskie. Pomost nad jeziorem może postawić każdy. Takie prawo

Bożena Wolska
Bożena Wolska
Jezioro Margonińskie
Jezioro Margonińskie Piotr Ślęzak
Nad Jeziorem Margonińskim jest sporo pomostów. Większość zbudowali wędkarze, ale niektóre są całkiem sporych rozmiarów - mają nawet około 30 metrów długości. Wody Polskie tłumaczą, że prawo jest takie, że każdy może wybudować sobie pomost.

Jezioro Margonińskie. Podczas lipcowej sesji Rady Miejskiej w Margoninie w wolnych głosach, wiceburmistrz Łukasz Malczewski poruszył sprawę pomostów na Jeziorze Margonińskim. Mówił o tym, że do urzędu wpływają różne skargi, wnioski, ale prawo jest takie, że władze samorządowe w niektórych przypadkach niewiele mogą zrobić. Tak, jak mówił, jest w przypadku jeziora.

Okazuje się, że niepokój niektórych mieszkańców budzą bardzo długie pomosty - powyżej 30 metrów.

- Być może właściciele mają to nawet legalnie, ale wygląda to kuriozalnie - mówił wiceburmistrz i pytał radnych: - Widzieliście te dwa pomosty na Nowym Mieście? Przecież wybudują tam redę i za chwilę sobie stworzą port.

Wiceburmistrz dodał także, że nie można przejść wokół Jeziora Margonińskiego, bo ludzie podzielili i poprzegradzali sobie teren brzegowy.

W odpowiedzi na zadane przez redakcję pytania Łukasz Malczewski doprecyzował sprawę. W piśmie czytamy:

- Gmina Margonin prowadzi jedynie gospodarkę rybacką w ramach operatu rybackiego. Co do wód jeziora gmina decyduje jedynie w jakiej ilości i jakim narybkiem zarybić jezioro. Pragnę podkreślić, że nie sugeruje, że pomostów jest zbyt wiele, tylko ich jakość oraz wielkości budzą wątpliwości. My obserwujemy powstające kolejne pomosty, których rozmiary są coraz większe. W sprawach, gdy zgłaszają się do nas zaniepokojeni mieszkańcy podejmujemy interwencje w Wodach Polskich. Zupełnie innym problemem jest zamykanie dostępu do jeziora, poprzez budowę obiektów małej architektury. Są takie przypadki bo jest to także zależne od stanu wody. Tu również kompetencje posiada właściciel, który może żądać przywrócenia stanu zgodnego z prawem.

Każdy może wybudować pomost

Postanowiliśmy wypytać o zasady budowy i użytkowania pomostów na jeziorach zarządzających nimi. Okazuje się jednak, że prawo jest tak skonstruowane, że każdy może sobie pomost wybudować. Nie trzeba być nawet właścicielem nadjeziornej działki.

Damian Klich z Zespół Komunikacji Społecznej i Edukacji Wodnej z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Bydgoszczy wyjaśnia: -
Taki pomost jest własnością prywatną. Właściciel ma prawo ograniczyć dostęp do samego pomostu, jak i terenu na którym bezpośrednio znajduje się ten pomost. To znaczy, że może odgrodzić wejście na pomost lub zabronić wstępu na pomost i pod pomost (chodzi stricte o ziemie pokrytą wodą, na której stoi pomost. Za dzierżawę tego skrawka ziemi pokrytego wodą, na której stoi pomost musi płacić Wodom Polskim). Wokół pomostu wolny dostęp do jeziora musi być zapewniony. Właściciel pomostu może udostępnić go innym, ale ryzykuje, ponieważ on za to urządzenie wodne odpowiada prawnie.

Dodaje także:

- Do Nadzoru Wodnego w Chodzieży regularnie dzwonią mieszkańcy, by zapytać o to, co należy wykonać, aby uzyskać legalizację pomostów. Część właścicieli chce uregulować stan prawny pomostów na Jeziorze Margonińskim.

Na niektóre pomosty zgoda jest potrzebna

Przepisy dzielą pomosty na dwie kategorie.

Nie potrzeba pozwolenia wodno-prawnego na wykonanie pomostu, którego długość całkowita wynosi 25 metrów, a szerokość 3 metry. W takim przypadku należy zgłosić zamiar budowy do kierownika Nadzoru Wodnego Wód Polskich, i jeśli ten w ciągu 30 dni nie zgłosi sprzeciwu, można pomost wybudować.

Pozwolenie wodno-prawne wymagane jest natomiast w przypadku drugiego rodzaju pomostów, czyli tych o długości powyżej 25m i szerokości powyżej 3m. Obecnie obowiązujące przepisy dają możliwość zalegalizowania istniejących pomostów. Właściciel musi wnieść stosowną dokumentację oraz zapłacić tzw. opłatę legalizacyjną, która wynosi obecnie 4 tys. 600 złotych.

Damian Klich wyjaśnia:

- Na jeziorze Margonińskim znajduje się szereg pomostów rekreacyjno-wędkarskich pobudowanych na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Na budowę pomostów w tzw. dzielnicy „Nowe Miasto” w Margoninie do Nadzoru Wodnego w Chodzieży nie było zgłoszeń wodnoprawnych. Z informacji od Zarządu Zlewni w Inowrocławiu wynika, że jeden z właścicieli pomostu w tzw. dzielnicy „Nowe Miasto” - dokonał w ZZ legalizacji swojego pomostu. Część pomostów na jeziorze ma zgodę wodnoprawną lub legalizację z lat ubiegłych uzyskaną ze Starostwa Powiatowego. Do Nadzoru Wodnego w Chodzieży regularnie dzwonią mieszkańcy, by zapytać o to, co należy wykonać, aby uzyskać legalizację pomostów. Część właścicieli chce uregulować stan prawny pomostów na jeziorze Margonińskim.

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie