Wiadukt przy ul. Kochanowskiego w Chodzieży zostanie rozebrany i wybudowany od nowa (FOTO)

Anna Karbowniczak
Anna Karbowniczak
Wiadukt przy ul. Kochanowskiego zostanie wyburzony, a na jego miejscu stanie zupełnie nowy obiekt. Co ciekawe, kolej nie planuje wstrzymywać ruchu pociągów w czasie prac. Pojadą one specjalnym bypassem

We wtorek firma prowadząca prace na ul. Kochanowskiego w Chodzieży rozpoczęła umacnianie nasypu kolejowego przy modernizowanym wiadukcie. Umożliwi to bezpieczną rozbiórkę obiektu, który w praktyce zostanie wyburzony i wybudowany od nowa. Co ciekawe, w czasie prac kolej nie planuje wstrzymywać ruchu pociągów. Mają one kursować bez zmian i jedynie na odcinku kilkuset metrów jeździć specjalnym bypassem.

- Można go porównać do objazdu kolejowego. Dzięki takiemu rozwiązaniu ruch kolejowy nie będzie ograniczony - tłumaczy Radosław Śledziński z zespołu prasowego spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Nowy wiadukt zostanie wykonany w technologii powłokowej z użyciem blachy falistej. Oznacza to, że będzie wyglądał jak większość budowanych obecnie obiektów tego typu. Dzięki dwóm pasom ruchu znacząco zwiększy się przepustowość drogi. Sama jezdnia ma być na tyle szeroka, aby umożliwić bezpieczne minięcie się dwóch pojazdów ciężarowych. Dla pieszych i rowerzystów wybudowany zostanie z kolei ciąg pieszo-rowerowy.

Prace są prowadzone również w nocy

Remont drugiego wiaduktu przy ul. Mostowej ruszy w drugiej połowie czerwca. Tu zakres prac będzie skromniejszy, a sam wiadukt nie będzie rozbierany. Rozebrany zostanie za to nasyp, pod którym „wydrążone” zostanie przejście pieszo-rowerowe. Ponadto w planie jest odrestaurowanie samego wiaduktu.

W związku z tym, że modernizacja wiaduktów odbywa się w ramach remontu linii kolejowej Poznań-Piła, prace powinny zakończyć się do końca roku - tak jak cała kolejowa inwestycja. Mieszkańcy ul. Kochanowskiego, Leśnej i Siejaka, których dotknęły utrudnienia związane z remontem, muszą niestety uzbroić się w cierpliwość. Wykonawca zapewnia, że zrobi co w jego mocy, aby wszystko przebiegało możliwie jak najsprawniej.

Roboty przy ul. Kochanowskiego rozpoczynają się o godz. 6 rano i trwają przeważnie do godz. 20, a niekiedy są prowadzone również w nocy. Zdarza się niestety, że towarzyszy im hałas.

- Tego typu niedogodności mogą wystąpić w środę i w czwartek, za co z góry przepraszamy - mówią pracownicy firmy prowadzącej modernizację.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Dodaj ogłoszenie