Większość Polaków uważa, że zarabia za mało. Zamiast benefitów wybiera pieniądze

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Polacy mają także kłopot z rozmowami w sprawie wynagrodzenia - negocjowaniem warunków i wysokości pensji.
Polacy mają także kłopot z rozmowami w sprawie wynagrodzenia - negocjowaniem warunków i wysokości pensji. Przemyslaw Swiderski/ Polska Press
Zaledwie co trzeci z nas zadowolony jest z wysokości otrzymywanego obecnie wynagrodzenia. Choć cenimy benefity, zamiast nich wolelibyśmy otrzymać wyższą pensję, nawet, jeśli wysokość podwyżki byłaby niższa od wartości świadczenia pozapłacowego.

Jak wynika z badań Pracuj.pl – Polacy mają trudności z rozmawianiem o pieniądzach. Wielu osobom poruszanie kwestii finansowych wydaje się niezręczne, nawet w takich sytuacjach jak rozmowa o pracę. Tylko 28 proc. spośród ankietowanych osób przyznało, że dzielą się informacjami na temat zarobków z innymi. Trudno się więc dziwić, że tylko połowa respondentów (49,5 proc.) ma w swojej opinii wiedzę, jak na tle konkurencji wypadają ich zarobki.

Polacy mają także kłopot z rozmowami w sprawie wynagrodzenia - negocjowaniem warunków i wysokości pensji. Tylko nieco ponad jedna trzecia badanych zadeklarowała, że rozmowy o zarobkach z przełożonymi nie stanowią dla nich problemu. Efekt? Mniej niż połowa respondentów (45 proc.) starała się w ubiegłym roku o podwyżkę, a co trzeci (32 proc.) nie robił tego nigdy. Tylko połowa zatrudnionych respondentów uznała, że system wynagrodzeń pracowników obowiązujący w ich miejscu pracy jest jasny i zrozumiały. Natomiast blisko co czwarty (23 proc.) nie zgodził się z tym stwierdzeniem, a 27 proc. nie miało określonego zdania.

- Nasze badania dowodzą, że temat wynagrodzeń jest jedną z najbardziej wrażliwych kwestii w miejscu pracy. Rozmowa o wynagrodzeniu wymaga dobrego przygotowania i odwagi ze strony pracownika, a także otwartości ze strony pracodawcy. Skoro system wynagrodzeń pracowników w wielu firmach jest według badanych nieprecyzyjny, dodatkowo potęguje to atmosferę niepewności i utrudnia decyzję o rozmowie z przełożonym. Z drugiej jednak strony ten stan nie musi wynikać tylko z kultury firmy, bo sami badani rzadko są skłonni mówić otwarcie o zarobkach. Pod względem otwartości na rozmowę o wynagrodzeniach obie strony mają przed sobą jeszcze długi proces zmian – mówi Konstancja Zyzik, Grupie Pracuj.

Jak się przygotować do rozmowy o podwyżkę

Większość badanych Polaków nie jest bowiem zadowolonych ze swojej pensji - jedynie 32 proc. respondentów twierdzi, że obecne wynagrodzenie spełnia ich oczekiwania, a 37 proc. nie zgadza się z tym zdaniem. Dokładnie tyle samo uważa, że zarabia odpowiednio w stosunku do swoich umiejętności i doświadczenia.

Jak podkreśla ekspertka, próbując zmienić swoje wynagrodzenie na lepsze, pracownicy powinni dobrze przygotować się do rozmowy z przełożonymi. Bardzo ważny jest wybór momentu, w którym się staramy o podwyżkę, dobry dobór argumentów, a także odpowiednie przemyślenie swoich postulatów.

- Powinniśmy pamiętać o ustaleniu przed rozmową konkretnych i możliwie realnych oczekiwań finansowych, a także weryfikacja ich z rynkiem. Przykładowe wynagrodzenia można znaleźć np. na portalach branżowych czy w raportach płacowych. Ponadto powinniśmy się uzbroić w argumenty za naszą podwyżką, np. niedawne osiągnięcia, staż w firmie, przykłady z branży. Oczywiście, że takie przygotowanie nie zawsze zagwarantuje sukces, ale ułatwia nam merytoryczną rozmowę z pracodawcą i zwiększa szanse na osiągnięcie celu– dodaje ekspertka.

Benefity jednak mniej atrakcyjne

O ile wysokość zarobków wciąż jest rzadkością w sytuacji publikacji przez pracodawcy oferty zatrudnienia, to już dodatkowymi świadczeniami i benefitami firmy chwalą się chętnie. Czy jednak kandydaci przykładają do nich dużą wagę? I tak, i nie. Benefity pozapłacowe znalazły się na dość wysokim, 4. miejscu na piramidzie deklarowanych potrzeb. Jednak w rywalizacji z bezpośrednim wynagrodzeniem – zazwyczaj przegrywają, nawet jeśli mają wysoką wartość.

Badacze poprosili respondentów o wybór między benefitami, a podwyżką. Aż 60 proc. osób wybrałoby dodatkowe wynagrodzenie niezależnie od tego, czy oferowany benefit miałby wartość wyższą od kwoty podwyżki. Kolejne 38 proc. respondentów uznało, że wybrałoby „cenniejszy” benefit, ale tylko w sytuacji, gdy pokrywałby się on z ich zainteresowaniami. Tylko 3 proc. ankietowanych wolałoby jakiekolwiek świadczenie pozapłacowe zamiast podwyżki.

Nie oznacza to jednak, że Polacy nie cenią sobie benefitów. Respondenci mogli wskazać maksymalnie trzy świadczenia pozapłacowe, które uważali za najbardziej atrakcyjne. Na pierwszym miejscu znalazły się pakiety medyczne (42 proc.). W pierwszej trójce najbardziej pożądanych benefitów znalazły się także dodatkowy płatny urlop (37 proc.) oraz ubezpieczenie na życie (34 proc.).

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Materiał oryginalny: Większość Polaków uważa, że zarabia za mało. Zamiast benefitów wybiera pieniądze - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie