SZAMOCIN - Jestem osobą z zewnątrz - WYWIAD

Martin Nowak
Iwona Kowalska
Iwona Kowalska Martin Nowak
Z Iwoną Kowalską – dyrektorem Zespołu Szkół w Szamocinie, o jej pierwszych miesiącach pracy na tym stanowisko rozmawia Martin Nowak

Jak się Pani czuje na dyrektorskim stanowisku?

Czuję ogromną odpowiedzialność, jaka spoczęła na mnie po przejęciu kierowania Zespołem Szkół w Szamocinie. Ta odpowiedzialność polega na zapewnieniu uczniom i nauczycielom bezpiecznych warunków do nauki i pracy, a także, a może przede wszystkim, zapewnieniu warunków sprzyjających harmonijnemu rozwojowi uczniów we wszystkich obszarach: dydaktycznym, wychowawczym i opiekuńczym. Szkoła w Szamocinie nie należy bowiem do małych placówek, zważywszy na liczbę uczniów – 829 i pracowników – 84.
Jak pracuje się Pani w szamocińskiej szkole?
Funkcję dyrektora objęłam dnia 1 lipca i muszę przyznać, że 2 miesiące wakacji były dla mnie bardzo pracowite. Spędziłam je na zapoznawaniu się z dotychczasowym funkcjonowaniem i organizacją pracy szkoły oraz na wdrażaniu mojej koncepcji, zaprezentowanej w czasie konkursu na to stanowisko. Właściwa praca rozpoczęła się dnia 1 września, kiedy korytarze i sale zapełniły się uczniami. Z kadrą pedagogiczną i niepedagogiczną zapoznawałam się już w wakacje i nadal poznaję możliwości moich współpracowników. Jednak 3 miesiące to zbyt krótki czas, aby dokonać rzetelnej oceny.
Nie znała Pani zatem wcześniej tej placówki?
Nie, nie znałam. Jestem, jak to często słyszę, „osobą z zewnątrz”. Ma to swoje plusy i minusy, ale myślę, że z przewagą tej dodatniej strony. Poprzednio pracowałam jako nauczyciel języka niemieckiego i przedmiotów ekonomicznych w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Łobżenicy (w szkole, której jestem absolwentką). Od 6 lat mieszkam w Laskowie koło Szamocina.
Czy wprowadziła już Pani jakiekolwiek zmiany w szkole?
To pytanie należałoby zadać uczniom, rodzicom, pracownikom, gdyż oni najmocniej odczuwają każdą najmniejszą zmianę. Myślę, że innowacje są widoczne w stylu zarządzania szkołą.
Czy planuje Pani w najbliższej przyszłości wprowadzić nowe, a nawet być może radykalne zmiany?
Instytucja, jaką jest szkoła, funkcjonuje według określonych aktów prawnych i rozporządzeń, które w ostatnim czasie podlegają wielu zmianom. Na nich należy więc się skupić w najbliższym czasie. Myślę, że placówce, a przede wszystkim uczniom, rodzicom, nauczycielom nie służą radykalne przemiany. Te mogłyby wprowadzić tylko chaos. Systematycznie, krok po kroku będę wprowadzała swoją koncepcję funkcjonowania i organizacji pracy Zespołu Szkół w Szamocinie.

Rynek pracy odporny na pandemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie