Sokół Szamocin, Kłos Budzyń i Polonia Chodzież -porażki

Piotr Ślęzak
Piotr Ślęzak
Udostępnij:
Sokół, Kłos i Polonia bez punktów

W weekend Sokół Szamocin podejmował zespół Sokół Damasławek. Mecz był bardzo ciekawy obfitował w dużą ilość bramek.
Goście w 35 minucie zdobyli pierwszą bramkę, ale dwie minuty później Filip Warnke z Szamocina wyrównał. Minutę później goście ponownie zdobyli już drugą bramkę na 1:2.

Po przerwie 47 minucie Filip Warnke z Sokoła Szamocin ponownie strzelił bramkę wyrównującą na 2:2. Taki wynik utrzymał się do ostatniej minuty meczu, gdzie goście wbili trzecią zwycięską bramkę na 2:3. Bardzo dobry mecz Sokoła Szamocin, ale ostatecznie zabrakło trochę szczęścia. Mecz obejrzało 26 kibiców.

Kłos Budzyń zagrał mecz wyjazdowy w Jastrowiu, który zaczął się bardzo dobrze bo w 55 minucie pierwszą bramkę dla Kłosa zdobył Mateusz Barełkowski, ale później goście zdobyli jeszcze dwie bramki wygrywając 2:1.

Kuba Księżniakiewicz trener Kłosa Budzyń:

Pierwsza połowa pod nasze dyktando, kontrolowaliśmy przebieg meczu. Druga połowa nie należała do tych z najlepszych, po strzelonej bramce cofnęliśmy się co skutkowało strata dwóch bramek. Niestety kończymy tą rundę porażką, ale całościowo to była udana runda. Teraz czeka nas zasłużony odpoczynek bo od stycznia czeka nas ciężka praca.

Polonia Chodzież zagrała ostatni mecz na wyjeździe w Gołańczy i tam niestety przegrała 2:0.

Sergiusz Grabowski trener Polonii Chodzież:**

Trzeba wygrywać takie mecze bez względu na popełnione błędy, ale oczywiście taka jest piłka. Niestety zabrakło doświadczenia i spokoju.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Dodaj ogłoszenie