Prześwietlamy majątki radnych

Marta Koźlik
Majątki radnych są dość przeciętne
Majątki radnych są dość przeciętne archiwum
Który radny ma największe oszczędności, a który nie ma ani złotówki na koncie? Właśnie to sprawdzamy już dziś

Nowi radni i włodarze przedstawili już swoje oświadczenia majątkowe. Tradycyjnie więc przyglądamy się kto, co posiada - jakie ma oszczędności, nieruchomości i jakim samochodem jeździ. Dziś zaczynamy od starostów i Rady Powiatu. Wszyscy swoje oświadczenia wypełniali pod koniec ubiegłego roku.

Julian Hermaszczuk zadeklarował, że jego oszczędności wynoszą zaledwie 292,45 zł. Jest jednak współwłaścicielem 300-metrowego domu, wartego 540 tys. zł i dwóch samochodów - VW passata z 2001 r. i mercedesa klasy A z 2000 r. Jego zastępca - Mirosław Juraszek - zebrał troszkę więcej oszczędności, bo 2 tys. zł.

Jest także współwłaścicielem dwóch mieszkań wartych łącznie prawie 340 tys. zł oraz dwóch malutkich działek pod garaże. Wicestarosta jeździ trzema samochodami - mercedesem vito z 1997 r., mercedesem benz z 1993 r. i tabertem wartym 3 tys. zł. Mirosław Juraszek ma też 14 tys.zł debetu.

Przejdźmy jednak do naszych radnych powiatu. Zaczynamy od Eugeniusza Bogdana, prezesa Zarządu spółki ,,Ryba" z Oleśnicy, który deklaruje, że oszczędności nie posiada. Jest jednak współwłaścicielem 300 - metrowego domu o wartości 500 tys. zł i gospodarstwa rolnorybackiego. Kredytów radny nie ma. Emeryt, Wojciech Burzyński, również nie posiada żadnych oszczędności. Ma natomiast mieszkanie warte 54 tys. zł., garaż i kredyt w wysokości 12 tys. zł.

Rafał Gimzicki, nauczyciel, zebrał 5 tys. zł, jest współwłaścicielem 100 - metrowego domu o wartości 150 tys. zł, działki na której stoi nieruchomość i mieszkania wartego 90 tys. zł. Radny jeździ lancią phedra z 2004 r. i spłaca kredyt, który wziął na remont domu. Ma jeszcze do oddania prawie 33 tys. zł.

Piotr Jankowski, który zatrudniony jest w Urzędzie Gminy w Budzyniu ma 2,5 tys. zł na koncie. Jest też współwłaścicielem dwóch samochodów - renault megane scenic i peugeota 206 - obu z 2004 r. Pan Piotr zaciągnął też odnawialny kredyt w wysokości 10 tys. zł.

Czesław Kłos, emerytowany nauczyciel posiada 1700 zł i jest współwłaścicielem domu o powierzchni 97 m. kw. Radny ten ma też dwa samochody - forda focusa z 1999 r. i mitsubishi pajero pinin z 2001 r. Spłaca też kredyt, który wziął na edukację dzieci. W chwili wypełniania oświadczenia pozostało mu do spłaty ponad 14 tys. zł.

Eugeniusz Koczorowski, zatrudniony w Wielkopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego nie ma żadnych oszczędności. Posiada natomiast dom warty 200 tys. zł. i ponad 80- hektarowe gospodarstwo rolne. Ma więc także liczny sprzęt rolniczy i pięć kredytów na łączną wartość około 360 tys. zł.

Radna Iwona Kostrzewa - Lewińska, zgromadziła 5 tys. zł. Ma także mieszkanie warte 180 tys. zł, działkę rolną wartą 65 tys. zł oraz dwa inne mieszkania - jedno w Ustce, warte 350 tys. zł. Radna posiada też toyotę corollę z 2003 r. i BMW z 1996 r. Na zakup mieszkania w Ustce, pani Iwona zaciągnęła kredyt w wysokości 17 tys. CHF.

Jan Kubacki, przedsiębiorca z Budzynia zaoszczędził 120 tys. zł i 11 tys. euro. Jest też właścicielem domu wartego 450 tys. zł i mieszkania wycenionego na 180 tys. zł. Do spłacenia ma natomiast 160 tys. zł kredytu. Oszczędności w wysokości 5 tys. zł ma natomiast Maria Maternowska, która jest też współwłaścicielką wartego 350 tys. zł domu i fiata pandy z 2005 r. Radna posiada też cztery kredyty konsumpcyjne.

Nauczyciel, Andrzej Ska-wiński odłożył 20 tys. zł i jest współwłaścicielem domu wartego 250 tys. zł i działki wartej 50 tys. zł. Długoletni radny jeździ oplem vectrą z 1997 r. i spłaca kredyt hipoteczny w kwocie ponad 28 tys. CHF. Jacek Soforek natomiast zgromadził 1 156 zł, 1 154 dolary i prawie 5 900 euro. Posiada on dom warty 350 tys. zł, działki warte prawie 47 tys. zł i renault scenic z 2008 r., warty 30 tys. zł.

Andrzej Szwed jest współwłaścicielem 30 tys. zł, domu wartego 200 tys. zł. i działki wartej 50 tys. zł. Radny ten jeździ renault scenic z 2002 r. Henryk Zydorczak natomiast nie ma żadnych oszczędności. Jest jedynie współwłaścicielem domu wartego 150 tys. zł i budynku wraz z działką, pochodzącego z 1840 roku, które odziedziczył po rodzicach. Pan Henryk posiada także toyotę yaris z 2006 roku.

Niestety na stronie Starostwa nie znaleźliśmy oświadczeń Piotra Witkowskiego i Ewy Kubiś.

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie