Pożar o świcie, w Heliodorowie. Czy to podpalenie?

Dariusz Olejniczak
Dariusz Olejniczak
To drugi pożar w Heliodorowie w ciągu kilku ostatnich dni. W sobotę, 3 lipca, około 4.30, zostały postawione na nogi liczne zastępy ochotniczych straży pożarnych z okolicznych miejscowości oraz JRG w Chodzieży.

Wczesnym rankiem wezwano na pomoc do ugaszenia pożaru jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej oraz JRG z Chodzieży. Alarmowy wyjazd dotyczył ognia, który ogarnął teren w Heliodorowie, w gminie Szamocin. Akcję podjęły ochotnicze straże z Heliodorowa, Szamocina, Lipiej Góry i Lipy-Nowego Dworu.

Po przybyciu na miejsce, strażacy uporali się z płomieniami. Zdążyły one jednak objąć około 200 metrów kwadratowych łąki i lasu.

Zdarzenie jest zastanawiające. Pożar wybuchł po opadach deszczu. Nie podano jeszcze, jaka była jego najbardziej prawdopodobna przyczyna, ale pojawiły się już głosy zaniepokojenia. Obawy wiążą się z podejrzeniem o umyślne podpalenie.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie