Pożar mieszkania w Szamocinie. Lokatorem musiała zająć się policja [ZDJĘCIA]

Redakcja
Lokator mieszkania w Szamocinie, w którym wybuchł pożar, zachowywał się agresywnie wobec strażaków. Musiała interweniować policja

Raczej nie takiego podziękowania spodziewali się strażacy, którzy w niedzielę 26 kwietnia 2020 r. pojechali gasić pożar w jednym z mieszkań w Szamocinie. Ogień wybuchł wieczorem, około godz. 20, w budynku wielorodzinnym przy ulicy 19 Stycznia.

Jeszcze przed przyjazdem służb mieszkańcy próbowali samodzielnie opanować sytuację. Do akcji wysłano 5 zastępów straży z Szamocina i Chodzieży, ale dwa z nich ostatecznie zawróciły do bazy.

Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, do wnętrza pomieszczenia, w którym doszło do pożaru, weszło dwóch ratowników wyposażonych w aparaty dróg oddechowych, linię gaśniczą i kamerę termowizyjną. Ugasili oni ogień i wyprowadzili na zewnątrz osobę, która znajdowała się w środku.

Jak informuje Ochotnicza Straż Pożarna w Szamocinie, w wyniku oddziaływania ognia i gazów pożarowych mieszkaniec ten został poszkodowany. Odmówił jednak przyjęcia pomocy, a na dodatek zaczął zachowywać się agresywnie wobec ratowników. Konieczne okazało się więc wezwanie policji, która musiała zająć się krewkim lokatorem.

Pożar mieszkania w Szamocinie. Lokatorem musiała zająć się p...

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Dodaj ogłoszenie