POWIAT PILSKI - Przeszło pół miliona kar dla budowlańców

Michał Nicpoń
Przed rokiem w powiecie pilskim wybudowano ponad 430 obiektów
Przed rokiem w powiecie pilskim wybudowano ponad 430 obiektów Fot. Agnieszka Świderska
To prawdziwy i niechlubny rekord. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Pile wystawił w minionym roku kary i mandaty na kwotę 574 tys. zł. W roku 2008 zaledwie 97 tys. zł. Inspektorzy karali najczęściej za samowole budowlane i nieterminowe składanie dokumentów. Przepisy łamali budowniczy domków jednorodzinnych, ale w dużej mierze również budynków gospodarczych, przemysłowych oraz usługowych.

Skąd tak duża kwota mandatów w 2009 roku? Cóż, zdaje się, że główną przyczyną był fakt, iż w tym właśnie roku inwestorzy (indywidualni i firmy) byli bardzo aktywni. Przed rokiem w całym powiecie pilskim powstały 432 obiekty budowlane (w tym domy jednorodzinne, wielorodzinne i obiekty przemysłowe), a w roku 2008 już tylko 294. Większa liczba inwestycji, to większe prawdopodobieństwo popełnienia błędu. Ale to niejedyny powód. Co ciekawe, okazuje się bowiem, że większość kar nałożona została po kontrolach na skutek... donosów.

– Można powiedzieć, że około 90 procent kontroli przeprowadzanych jest na skutek sąsiedzkiej „uprzejmości” – wyjaśnia Jerzy Franczyszyn, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Pile.

Jakie były główne grzechy budowlańców? Cóż, okazuje się, że mieli spore problemy z dochowaniem terminów złożenia dokumentacji lub budowali, twierdząc, że nie potrzebują żadnego pozwolenia. Zdarzały się również przypadki bardziej skomplikowane. Na przykład, gdy budowa powstawała w części na terenie należącym do sąsiada... Co istotne zdarzało się i tak, że karę płacił nie tylko ten, którego doniesienie dotyczyło, ale i zawiadamiający inspekcję, u którego inspektorzy przypadkiem doszukali się nieprawidłowości.

Inspektorzy nie tylko karali, ale również nakazywali rozbiórki. W roku 2009 nakazali ich 7. Wykonanych zostało natomiast aż 20. W niektórych przypadkach ludzie sami decydowali się na rozbiórkę, chcąc uniknąć w ten sposób mandatu.
Czy bieżący rok może przebić pod względem kar niechlubny rekord z 2009?

– Jak na razie nic na to nie wskazuje – przyznaje Franczy-szyn. – Kary oczywiście są, ale nie tyle. Poza tym aktywność budowlana, szczególnie w przypadku obiektów przemysłowych, jest znacznie niższa niż przed rokiem – dodaje.

Będzie mniej wypadków na drogach?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie