Poważny pożar w Lipinach i nocna interwencja w Szamocinie - czyli pracowity dzień strażaków

Piotr Ślęzak
Piotr Ślęzak
Pożar silosu w Lipinach i uszkodzony opryskiwacz w Szamocinie

We wtorek 11 sierpnia 2020 r. o godz. 17:34 straż pożarna w Chodzieży została poinformowana o pożarze silosu na pellet przy szkole podstawowej w Lipinach.
Strażacy przy użyciu kamery termowizyjnej zlokalizowali punktowe źródła ciepła w leju zbiornika, a następnie przez otwory rewizyjne podali prąd wody za pomocą lancy gaśniczej. Następnie wykonano większe otwory, celem usunięcia spalonej zwartości z dna silosu. W trakcie prac doszło do wybuchu, który uszkodził dach i miejscowo odkształcił ściany silosu. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Prace wstrzymano ze względu na możliwe powtórzenie się sytuacji, do czasu zdjęcia uszkodzonego dachu oraz potencjalne zagrożenie ratowników. W tym celu zadysponowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Technicznego z dźwigiem, z JRG 7 z Poznania. Po zdjęciu dachu wznowiono opróżnianie zbiornika. Działania trwały prawie do godziny 10:00 dnia następnego.
W działaniach uczestniczyła policja oraz 15 zastępów straży pożarnej z JRG Chodzież, JRG 7 Poznań oraz OSP Margonin. Łącznie 35 strażaków w tym Oficer Operacyjny, Komendant Powiatowy PSP z Chodzieży oraz Grupa Operacyjna z Komendy Wojewódzkiej PSP z Poznania.
Zabezpieczenie operacyjne Chodzieży, stanowiła postawiona w gotowości jednostka z OSP Milcz.
W tym dniu strażak z Ochotniczej Straży Pożarnej z Margonina Szymon Hermaszewski obchodził swoje 40 urodziny, tego dnia świętował, ale kiedy zawyła syrena alarmowa natychmiast pobiegł ratować życie i mienia. Szymonowi życzymy wszystkiego najlepszego.
Tego samego dnia późnym wieczorem około godz. 23:28, w Szamocinie na ul. Marcinkowskiego doszło do uszkodzenia koła od opryskiwacza ciągniętego przez ciągnik rolniczy. Z opryskiwacza wyciekała substancja do oprysku buraków. Brak osób poszkodowanych.
Ratownicy pracujący w strefie przepompowali ciecz z uszkodzonego opryskiwacza do drugiego podstawionego opryskiwacza.
W działaniach brała udział Policja oraz zastępy straży pożarnej z OSP Szamocin, JRG Chodzież oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologiczna z JRG 1 z Piły. Działania trwały ponad 3 godziny.

Opracowanie: mł. kpt. Artur Binkowski, zdjęcia: asp. sztab. Dominik Gapiński, asp. Bartosz Burzyński, mł. ogn. Miłosz Sikora, Filip Hermaszewski.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Dodaj ogłoszenie