Policjanci udaremnili próbę samobójczą

Anna Wałkowska
Jak informują policjanci, mężczyzna naruszył wiele przepisów i grożą mu poważne konsekwencje.
Jak informują policjanci, mężczyzna naruszył wiele przepisów i grożą mu poważne konsekwencje. Agnieszka Świderska
Chodziescy funkcjonariusze musieli użyć siły, aby odciągnąć 55-latka od butli z gazem. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna chciał popełnić samobójstwo.

Nikt nie przypuszczał, że spożycie nadmiernej ilości alkoholu może zaowocować tak dramatycznym finałem. Zgłoszenie, które wczoraj ok. godziny 16 odebrał dyżurny chodzieskiej komendy, dotyczyło bowiem nietrzeźwego kierowcy.

- Mieszkaniec osiedla przy ul. Gajowej poinformował nas, że osoba będąca pod wpływem alkoholu usiłuje odjechać jednośladem. Przybyli we wskazane miejsce mundurowi zastali siedzącego na motocyklu mężczyznę, próbującego uruchomić pojazd - mówi oficer prasowy KPP w Chodzieży, asp. sztab. Jarosław Górski.

Jak relacjonują funkcjonariusze, 55-letni mieszkaniec okolic Chodzieży miał wyraźne problemy z obsłużeniem zapłonu. Dodatkowo okazało się, że motocykl nie posiada tablicy rejestracyjnej.

Kierujący odmówił podania swojego nazwiska, a następnie po wygłoszeniu szeregu nieparlamentarnych komentarzy, udostępnił policjantom nieprawdziwe dane. Kłamstwo szybko wyszło jednak na jaw, ponieważ mężczyzna został rozpoznany przez dzielnicowego.

Nietrzeźwego odwieziono do domu, natomiast pojazd po wnikliwej weryfikacji pochodzenia, trafił na parking strzeżony.

Na tym jednak nie koniec. Dwie godziny później ci sami policjanci ponownie zmuszeni byli interweniować w sprawie opisywanego mężczyzny. Na pomoc wezwała ich jego żona.

Okazało się, że tym razem sprawa jest dużo poważniejsza. Kobieta twierdziła, że mąż chce popełnić samobójstwo i w tym celu odkręcił butlę z gazem.

- Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze rzeczywiście wyczuli zapach gazu i natychmiast weszli do mieszkania, gdzie obezwładnili desperata. Musieli przy tym użyć siły i innych środków przymusu, ponieważ mężczyzna kurczowo trzymał się butli, podczas gdy jej zawór był otwarty - informuje Jarosław Górski.

Niedoszłego samobójcę odwieziono do izby wytrzeźwień. Jak wykazało badanie, stężenie alkoholu w jego organizmie wynosiło 2,5 promila.

Będzie mniej wypadków na drogach?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie