Podwójne święto Tadeusza Jeśko: jubileusz 40-lecia działalności i otwarcie nowego zakładu w Zacharzynie

Dariusz Olejniczak
Dariusz Olejniczak
Na zdjęciach: nowa hala, uroczystość jubileuszowa i kilka fotografii archiwalnych
Na zdjęciach: nowa hala, uroczystość jubileuszowa i kilka fotografii archiwalnych Tadeusz Jeśko - zbiory prywatne
Tadeusz Jeśko to postać w powiecie chodzieskim doskonale znana, człowiek nietuzinkowy. Kilka dni temu, jego firma SRB Ślusarstwo Roboty Budowlane obchodziła jubileusz 40-lecia prowadzonej działalności. Okazja do świętowania była jeszcze jedna: otwarta została oficjalnie nowa siedziba firmy, piękny zakład w Zacharzynie.

Tadeusz Jeśko prowadzi swoją działalność rzemieślniczą rzetelnie od 1981 roku. Zaczynając w przydomowym garażu, swoją wytrwałością i pracowitością rozwinął firmę, która zdobyła zaufanie klientów z wielu miejsc naszego kraju. Początki były trudne, bo zaplecze było za małe - żeby wykonać niektóre większe elementy, trzeba je było niekiedy wystawiać z warsztatu aż na ulicę.

Niespodziewane rodeo

Bywało też dosyć zabawnie. Pewnego razu, podczas naprawy pokrycia dachowego załamał się strop. Pracownik firmy wpadł do dziury i wylądował na... grzbiecie byka. Mało brakowało, a wyjechałby na nim z obory. Na szczęście nic się nikomu nie stało i zakończyło się wszystko wielkim śmiechem.

Innym razem, nietypowe "lądowanie" miał sam szef firmy. Podczas pomiarów wstępnych na południu Polski, pan Tadeusz zapadł się po uda w gnojówce, gdyż rolnik za późno ostrzegł, że podłoże jest... niestabilne. Finałem było konkretne pranie, śmiech i wypożyczenie spodni od inwestora.

Nauczyciel zawodu

Jako mistrz w zawodzie ślusarz, Tadeusz Jeśko wykształcił wielu młodocianych pracowników, którzy zasilili rynek pracy dobrymi fachowcami w tej branży. Wspomnieć można sytuację z czasów praktycznej nauki zawodu w zespole szkół Cegielskiego. Podczas praktycznej nauki zawodu, nauczyciel miał hospitację lekcji prowadzoną przez kuratora. Lekcja wypadła bardzo dobrze i wszyscy byli zadowoleni. Na koniec, kurator wystawił ocenę "dobry". Ambitny pan Tadeusz był trochę zdziwiony, bo liczył na "piątkę". Na przypadkowym spotkaniu, po 15 latach, kurator powiedział mu, że nie mógł dać mu wyższej oceny, ponieważ uznał, że nauczyciel był wtedy... za młody.

W warsztatach przy szkole zawodowej często prowadzono zdrową i zabawną rywalizację. Jeśli I zmiana, pod przewodnictwem danego nauczyciela, wykonała np. 20 sztuk danego elementu - to druga zmiana nie mogła być gorsza i wykonywała przynajmniej 22 sztuki. To pozytywnie wpływało na szkolących się uczniów, którzy z większym zapałem wykonywali swoje obowiązki i dbali o porządek przy stanowisku pracy.

Aktywny społecznie

Należy wspomnieć także o działaniach na rzecz sportu. Przez wiele lat, Tadeusz Jeśko pełnił funkcję prezesa Chodzieskiego Klubu Sportowego Polonia. Do dnia dzisiejszego jego firma wspiera finansowo klub.

Obecny jubilat był także przewodniczącym Rady Miejskiej w Chodzieży.

- Tadeusz Jeśko to długoletni członek Cechu Rzemiosł Różnych w Chodzieży. Jest I Podstarszym Cechu, nieprzerwanie od 1998 roku. Działał także w komisji egzaminacyjnej Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej w Poznaniu. Był także przedstawicielem Cechu w Powiatowej Radzie Zatrudnienia. Za zaangażowanie w prace na rzecz organizacji cechowej i jej rozwój, Tadeusz Jeśko posiada liczne odznaczenia i wyróżnienia. Miedzy innymi Kordzik Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej za wybitne zasługi dla Rzemiosła. Zarząd Cechu gratuluje dotychczasowych osiągnięć oraz życzy dalszych sukcesów - przekazał życzenia Edmund Kaczmarek.

Nowy zakład - w Zacharzynie

- Po wielu przeprowadzkach, niemal własnymi siłami, zbudowaliśmy wreszcie własną siedzibę. Przede wszystkim, aby poprawić warunki pracy. W Zacharzynie tak ustawiliśmy halę, żeby zminimalizować fabryczny hałas, dokuczliwy dla otoczenia. Cieszy nas, że mieszkańcy wsi też gratulowali nam, że powstał taki ładny obiekt - przekazał nam Piotr Doręgowski, wspólnik w firmie, a prywatnie zięć Tadeusza Jeśko. - Tadeusz to świetny biznesmen i fachowiec w swojej branży, ale też znakomity teść i nauczyciel życia.

W nowej siedzibie firmy pracuje 30 osób. Dodatkowo, kształci się w zawodzie 7 uczniów Szkoły Hipolita. Ale ważne jest i to, że firma stale współpracuje z wieloma podwykonawcami, z różnych branż technicznych. Co ważne, niektóre z tych firm od lat realizują wyłącznie zlecenia od firmy Tadeusza Jeśko. Dzięki temu, zatrudnienie znajduje w sumie około 150 osób.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie