Nareszcie dobra nowina: Helena Zamel wybudziła się!

Martin Nowak, Anna Wałkowska
Przed panią Heleną długie leczenie i rehabilitacja, ale rokowania są dobre
Przed panią Heleną długie leczenie i rehabilitacja, ale rokowania są dobre Archiwum Rodzinne
Pani Helena, która została poparzona w wybuchu pieca, czuje się coraz lepiej. Kobieta jeszcze dwa miesiące temu walczyła o życie. W tej chwili już sama oddycha, mówi, a nawet poprosiła męża o telewizor.

Pochodząca z Szamocina Helena Zamel doznała 70-procentowego poparzenia całego ciała w wyniku wybuchu pieca centralnego ogrzewania. Po wypadku lekarze wprowadzili ją w śpiączkę. Największe zagrożenie życia stanowiły poparzone i zapylone płuca.

Niedawno pani Helena wybudziła się ze śpiączki, a 4 kwietnia została odłączona od respiratora.
– To prawdziwy cud. Codziennie czekaliśmy na tą chwilę, aż w końcu ona nadeszła – mówi wzruszona teściowa ofiary.

Jak mówi mąż poszkodowanej, po wybudzeniu przez długi czas kobieta była w szoku. Początkowo nie mogła mówić, a teraz jest już w stanie rozmawiać przez telefon.

Pani Helena nie doznała na szczęście poparzenia twarzy, mimo to przeszła już dwa przeszczepy. Obecnie najgorzej goi się jej prawa ręka i brzuch.

Więcej w piątkowym wydaniu Chodzieżanina.

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie