Na czele parafii pod wezwaniem Nawiedzenia NMP w Chodzieży od miesiąca stoi nowy proboszcz

Anna Karbowniczak
Anna Karbowniczak
Zaktualizowano 
Ksiądz Jan Korygacz to piąty z kolei proboszcz istniejącej od 1993 roku „nowej” parafii pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Chodzieży.

Ksiądz Jan Korygacz, nowy proboszcz parafii pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, stara się podchodzić do wszystkiego z pozytywnym nastawieniem. Kiedy usłyszał, że po 15 latach ma opuścić Różannę w powiecie słupeckim gdzie znajdowała się jego pierwsza parafia proboszczowska i przenieść się do Chodzieży, martwiły go głównie dwie rzeczy: jak poradzi sobie z tym jego poprzednia wspólnota i jak sam zdoła odnaleźć się w nowym środowisku.

Zdawał sobie sprawę, że w Chodzieży będzie mieć dużo więcej pracy, bo tutejsza parafia jest dziesięć razy liczniejsza od tej, którą kierował do tej pory. Przede wszystkim jednak nikogo w mieście nie znał.

- Wcześniej bywałem w Chodzieży jedynie przejazdem, a kościół widywałem co najwyżej z okna samochodu - mówi.

W takiej sytuacji naturalne były więc jego obawy, w jaki sposób zostanie u nas przyjęty. Na szczęście już po pierwszych spotkaniach w biurze parafialnym okazało się, że wierni życzliwie podchodzą do nowego proboszcza. Niektórzy zaoferowali mu nawet swoją pomoc, choć sami mogli w danym momencie wymagać wsparcia, bo przyszli dopełnić formalności związanych z pogrzebem bliskiej osoby.

Każdy coś wnosi

Nieoceniona okazała się dla proboszcza także pomoc ze strony wikariuszy - ks. Piotra Szcześniaka i ks. Łukasza Abrama. Obaj również przebywają w Chodzieży jeszcze stosunkowo krótko, ale w momencie, gdy ks. Jan Korygacz obejmował parafię pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, mieli już pewne rozeznanie i mogli go „wprowadzić”.

- Udało się nam stworzyć dobrą wspólnotę duszpasterską - mówi ks. Jan Korygacz i podkreśla, że choć obaj wikariusze są od niego znacznie młodsi, nie uważa tego za wadę. Wręcz przeciwnie: cieszy się, że każdy z nich poprzez swoją osobowość wnosi do parafii coś „własnego”.

- Każdy z nas ma trochę inne doświadczenia, inne spojrzenie - i tak powinno być, bo dzięki temu jest różnorodność - dodaje proboszcz.

Dzielą się rolami

To, że parafia pod wezwaniem Nawiedzenia NMP ma trzech kapłanów, znacznie ułatwia podział zadań. Aktualnie z racji tego, że wikariusze pracują w szkołach, proboszcz osobiście zajmuje się wszystkimi ceremoniami pogrzebowymi. Na nim spoczywa też prowadzenie biura parafialnego i sprawy związane z dokumentacją.

W niedzielę „wolnego” nie ma nikt: jeden z księży pracuje w filiach, a pozostali dwaj - w Chodzieży. Jak mówi ks. Jan Korygacz, naprawdę jest co robić. I choć mieszkańcy chcieliby, aby msze w filiach odbywały się również w dni powszednie, to na razie jest to niemożliwe bo księżom trudno byłoby to pogodzić z dotychczasowymi obowiązkami.

A - dodajmy - była już nawet obawa, że w parafii pozostanie tylko jeden wikariusz. Wszystko przez to, że w Archidiecezji Gnieźnieńskiej brakuje kapłanów. W tym roku wyświęconych zostało zaledwie trzech nowych księży, natomiast na pierwszym roku w seminarium jest dziesięć osób - ale jest to rok propedeutyczny, czyli przygotowawczy. Istnieje zatem możliwość, że nie wszyscy „dotrwają” do święceń.

- Tutejsze filie są bardzo aktywne, stąd wikariuszy mamy wciąż dwóch - tłumaczy ks. Jan Korygacz.

Budowanie relacji

Zaangażowanie ludzi bardzo oczywiście proboszcza cieszy. Przy parafii działa chór, schola dziecięca, Caritas, Żywy Różaniec... Jest trzech szafarzy Komunii Świętej i dobrze zorganizowana służba liturgiczna ołtarza. Jedynie nad duszpasterstwem młodzieży trzeba trochę popracować - ale to, jak mówi ksiądz Jan Korygacz, będzie już rola wikariuszy.

Aby lepiej wszystkich poznać nowy proboszcz zaplanował kilka spotkań i wyjazdów. I tak 19 października odbędzie się ognisko z udziałem służby liturgicznej, dzieci ze scholi oraz dzieci z filii w Pietronkach i Milczu. Dla Matek Różańcowych zorganizowany zostanie wyjazd do Torunia i Bydgoszczy szlakiem ks. Jerzego Popiełuszki. Z kolei w listopadzie chór parafialny Camerata pojedzie do Gniezna, gdzie chórzyści będą nie tylko zwiedzali Muzeum Archidiecezjalne i katedrę gnieźnieńską, ale także uświetnią swoim występem jedną z mszy świętych.

Wyjazdy to świetna okazja, aby obie strony - wierni oraz nowi kapłani - nawiązali bliższy kontakt. Tym bardziej, że ks. Korygaczowi zależy na tym, by być z ludźmi i słuchać tego co mają do powiedzenia.

- Parafia nie „należy” do mnie, a do nich, więc to oni są w dużym stopniu odpowiedzialni za tę wspólnotę. Chciałbym, by wypowiedzieli się, czy konieczne są jakieś zmiany i zaproponowali coś ze swojej strony - mówi proboszcz.

Przywrócić duszę

Sam też ma już pewne obserwacje i propozycje. Mówi, że potrzebnych będzie kilka inwestycji: trzeba będzie m.in. zadbać o dach, który mimo wcześniejszych napraw nadal przecieka w czasie silniejszego deszczu. W planach jest remont bocznych schodów, na który została już ogłoszona zbiórka, a w „kolejce” czeka sprawa nagłośnienia bezprzewodowego, które nie zawsze funkcjonuje tak jak powinno - co jest dużym utrudnieniem szczególnie podczas mszy dla dzieci.
- Chcemy też zagospodarować niewykorzystane sale parafialne i kaplicę - mówi ks. Jan Korygacz.

Tę ostatnią mógłby „przejąć” Caritas, natomiast w jednej z sal ma powstać coś w rodzaju parafialnego kina i miejsca spotkań dla grup duszpasterskich.
Nowy proboszcz pragnie też przywrócić parafii jej „duszę” - czyli dzwony, które nie są obecnie wykorzystywane.
- Dzwony kościelne zawsze informowały o ważnych wydarzeniach, żegnały zmarłych, wzywały na mszę i do modlitwy. Bez nich parafia wygląda trochę tak, jakby nie „żyła” - uważa ksiądz Jan Korygacz.

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3