Handlarz musi... handlować

Martin Nowak
Józef Polichoński wiele razy stawał w obronie targu, również na sesjach Rady Miasta
Józef Polichoński wiele razy stawał w obronie targu, również na sesjach Rady Miasta Martin Nowak
Choć targ koński w Szamocinie został zamknięty, miejscowi handlarze twierdzą, że handel był, jest i będzie. Taka jest tutejsza tradycja.

Oficjalnie targ koński w Szamocinie już nie funkcjonuje. Jednak miejscowi handlarze nie dają za wygraną. Jak mówi jeden z nich, Józef Polichoński, handel był, jest i będzie.

– Dotychczas liczono się tylko ze zdaniem urzędników. Weterynaria i Powiatowe Koło Hodowców Koni w Chodzieży już dawno wypowiedziały się na temat jarmarku. Teraz czas na opinię rzetelnego handlowca - uważa pan Józef.

Jego zdaniem, chodzieski Związek Hodowców Koni niesłusznie przywiązuje wagę do rodowodów zwierząt. Zwierzęta o tak zwanym niewiadomym pochodzeniu (NN) bardzo dobrze sprzedają się bowiem nie tylko na rynku krajowym, ale również za granicą.

– Dla związku najważniejsze jest to, co na papierze, a nie to co koń sobą reprezentuje. Zamiast dbać o zwiększenie hodowli, doprowadzili ją do upadku – mówi.

Prezes chodzieskiego ZHK, Stefan Rakoczy, odpiera zarzuty.
– My nie zamknęliśmy jarmarku, mieliśmy na uwadze tylko dobro koni oraz bacznie zwracaliśmy uwagę na warunki panujące na targowisku. Poza tym, na targu nie może znajdować się koń bez paszportu – informuje prezes. I dodaje:

– Handlarze nie potrzebnie unosili się gniewem w stosunku do inspektorów weterynarii. Nie raz konieczna była interwencja policji, a teraz już jest za późno, aby to zmienić.

Jarmarki były atrakcją dla mieszkańców, a także doskonałą wizytówką gminy. Burmistrz Eugeniusz Kucner nigdy nie krył dla nich poparcia, a rzekomo nieutwardzone podłoże placu traktuje jako niedorzeczność. Podobnie myśli również pan Polichoński.

– Betonowe podłoże jest najgorsze dla koni, bo zdzierają sobie na nim kopyta, a także uszkadzają stawy – mówi.

Szamocińscy handlarze nie wyobrażają sobie życia bez handlu i towarzyszącej mu adrenaliny. Dalej, po cichu, będą się spotykać na jarmarkach.

Ziemia polskich rolników warta miliony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie