Gwałtownych burzy na szczęście nie było. Ale strażacy i tak mieli co robić. Zobacz ich działania

Dariusz Olejniczak
Dariusz Olejniczak
Na szczęście nie sprawdziły się wcześniejsze, groźnie brzmiące prognozy. Tymczasem gwałtowne burze ominęły powiat chodzieski. W pogotowiu byli między innymi strażacy z jednostek całego powiatu. Skutków nawałnic ostatecznie nie musieli usuwać, ale nie znaczy to, że w ostatnim czasie próżnowali.

Jednostki ochotnicze z Szamocina, Heliodorowa i Lipiej Góry oraz JRG Chodzież gasiły pożar maszyny rolniczej oraz balotów siana na polu w Heliodorowie.

Zastęp z OSP Szamocin wyjechał także do zgłoszenia o naderwanym konarze drzewa zwisającym nad jezdnią. Strażacy sprawnie poradzili sobie z usunięciem tego zagrożenia, przy pomocy spalinowej piły łańcuchowej.

Natomiast strażacy z OSP Margonin szybko ugasili pożar śmietnika w Radwankach.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie