Groźna kolizja za Budzyniem, samochód osobowy poważnie uszkodzony przez TIR-a

Anna Wałkowska
O ogromnym szczęściu może mówić mieszkaniec Chodzieży, którego auto zostało niemal rozerwane przez TIR-a. Kierowca i pasażer alfy romeo przeżyli chwile grozy, ale na szczęście wyszli cało ze zdarzenia.

Dwa dni temu około godziny 13, na drodze krajowej nr 11 w okolicach Budzynia doszło do groźnej kolizji. Mimo doskonałych warunków pogodowych, w trakcie manewrów wykonywanych przez samochód marki alfa romeo i olbrzymiego TIR-a, pojazdy mocno otarły się o siebie i doszło do ich bocznego zderzenia.

Policjanci zabezpieczający materiał dowodowy, mówią o olbrzymim szczęściu kierowcy i pasażera samochodu osobowego.
- Oboje musieli przeżyć chwile grozy, ponieważ ciężarówka dosłownie ścięła ich auto - relacjonuje asp. szt. Jarosław Górski, oficer prasowy KPP w Chodzieży.

Jak poinformowali policjanci, obydwaj kierujący posiadali odpowiednie uprawnienia do prowadzenia pojazdów i w momencie zdarzenia byli trzeźwi. Z uwagi na to, że mężczyźni nie przyjęli rozstrzygnięcia przedstawionego im przez specjalistów z dziedziny ruchu drogowego, o winie jednego z nich zdecyduje sąd.

Będzie mniej wypadków na drogach?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie