CHODZIEŻANIN - Wspaniały sukces Bartka i Doroty

Mieczysław Hołubowski
Oczywiście w wyścigu nie zabrakło  Jacka Gursza burmistrza miasta Chodzieży, który razem z zawodnikami oczekuje na start do wyścigu
Oczywiście w wyścigu nie zabrakło Jacka Gursza burmistrza miasta Chodzieży, który razem z zawodnikami oczekuje na start do wyścigu FOT.Mieczyslaw Hołubowski
Po raz czwarty z rzędu odbył się w Chodzieży pierwszy etap kolarskiego wyścigu SKANDIA MTB. W odrębnej rywalizacji uczestniczyli przedstawiciele dwóch grup zawodowych, których na co dzień nie kojarzymy z jazdą na rowerze. Odbyła się pierwsza edycja Pucharu Polski Bankowców w Maratonach MTB o puchar Związku Banków Polskich, którego organizatorem był Klub Bankowca Związku Banków Polskich BGŻ.

Zawody rozgrywane były na dystansach Mini i Medio w kategorii open zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. Drugi raz z rzędu rozegrano także Mistrzostwa Polski Samorządowców w ramach Skandia Maraton Lang Team. Pracownicy samorządów walczyli o tytuł mistrza Polski na dystansie Mini, wynoszącym 35 kilometrów. Na starcie stanął między innymi burmistrz miasta Jacek Gursz i jego zastępca Piotr Witkowski.

Słoneczna pogoda sprawiła, że zawodnikom na starcie i całej trasie towarzyszyli licznie zgromadzeni kibice. A trasa była bardzo urokliwa. Prowadziła m.in. przez lasy, Gontyniec, a także nad jeziorami: Strzeleckim i Karczewnik.

Organizatorem wyścigu była firma Lang Team – Czesław Lang, przy współudziale Urzędu Rady Miasta, Chodzieskiego Towarzystwa Rowerowego i Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Chodzieży.

W sumie uczestniczyło blisko tysiąc kolarzy z całej Polski, w tym osiemdziesięciu mieszkańców Chodzieży i dziesięciu z Budzynia. Największą niespodzianką był start aktorki Joanny Jabłczyńskiej, znanej jako Marta Hoffer z serialu „Na Wspólnej”. Pomimo profesjonalnego kolarskiego stroju, okularów i kasku, chodzieżanie i tak swoją ulubienicę poznali. Zresztą media wielokrotnie donosiły, że aktorka swoją nienaganną figurę zawdzięcza właśnie codziennym treningom, podczas których
pokonuje nawet 70 kilometrów.

Pojawiły się też plotki, że w Chodzieży zawitała także Justyna Kowalczyk. Informacja ta jednak nie była prawdziwa.
W latach poprzednich jak i w tym roku trasę maratonu MTB wytyczył Roman Kołodziejczyk, prezes i kolarz Chodzieskiego Towarzystwa Rowerowego.
– W tym roku trasa trochę się zmieniła. Po zakończeniu sezonu 2009, myślałem o tym, aby ją uatrakcyjnić, by się stała trudniejsza do przejechania i prowadziła przez atrakcyjne tereny – mówił jeszcze przed startem Roman Kołodziejczyk.

Patronat nad wyścigiem objęły największe media w Polsce. Podczas wielkiego otwarcia, TVP1 i TVP Sport na żywo relacjonowały wydarzenia z Chodzieży. Relację można było także usłyszeć w radiu RMF FM.

Po starcie, który nastąpił z Rynku, kolarze ruszyli ulicami Kościuszki, Marcinkowskiego i Kochanowskiego, następnie przejechali pod wiaduktem na ulicę Leśną i skierowali się do lasu.

Pierwsi do mety dojechali zawodnicy, którzy pokonywali dystans rodzinny, wynoszący 7 kilometrów. Z naszego regionu najlepszy okazał się Dominik Niepolski z S.P. Strzelce i Filip Jeleniewski z Chodzieży.

Na dystansie Mini - 35 km – pierwszy linię mety przejechał Bartosz Kołodziejczyk z Chodzieży, który uzyskał czas 1:22:44. Na tym dystansie na trasę maratonu wyruszyło 300 zawodniczek i zawodników, świadczy to o tym, że konkurencję miał na prawdę sporą.

– Cały czas za mną jechał Mateusz Łangowski z Gorzowa, który startował w kategorii M-3 – mówił Bartosz, który w tym roku zwyciężył już też w Dolsku. – Na mecie to ja jednak byłem pierwszy i z tego bardzo się cieszę. Zamierzam startować w następnych edycjach Skandia Maraton Lang Team, jeśli mnie tata ( Roman ) zabierze.

Na dystans Mini w sumie wystartowało 39 kolarzy z Chodzieży, w tym jedna kobieta – Dorota Pawińska i 10 cyklistów z Budzynia wraz z dwoma paniami: Lidią Górzną i Aliną Polcyn.

W kategorii Medio na 54 km, pierwsze miejsce zajął Łukasz Osiecki, który jeździ w barwach Mroza Active Jet. Najlepszym zawodnikiem z Chodzieży był Mateusz Harmatowski, który w swojej kategorii zajął 9 miejsce w czasie 2:29:01. W wyścigu tym z Chodzieży startowało pięciu zawodników: Zbigniew Rycerz 11 m. M-4, Adam Janka 25 m. M-3, Paweł Budny 28 m. M-3, Maciej Roguszka 37 m. M-3 i Wiesław Radomski 9 m. M-5.

Na najdłuższym dystansie Grand Fondo - 86 km – zwyciężył Robert Banach, gdańszczanin, który w latach 2004 - 2005 jeździł w barwach Mroza.
– Zamierzam startować w następnych edycjach Skandia Maraton Lan Team, marzy mi się start w tym roku w mistrzostwach świata w maratonach MTB – mówił Robert Banach.

Tym razem w swojej kategorii wiekowej nie wygrał nasz najlepszy kolarz Roman Kołodziejczyk. Zajął jednak dobre, bo drugie miejsce.
– Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, po prostu byłem słabszy, za to mój syn Bartek zdominował cały wyścig na dystansie Mini i z tego bardzo się cieszę – powiedział Roman Kołodziejczyk.

W sportowej rywalizacji w wyścigu uczestniczył także burmistrz Chodzieży Jacek Gursz, który trasę Mini pokonał w czasie 2:05:03, zajął 28 miejsce w swojej kategorii M-4, a wśród samorządowców wywalczył 13 miejsce.

– Jestem zadowolony z siebie, jechało mi się bardzo dobrze – powiedział.

Piotr Witkowski, wiceburmistrz miasta, na mecie wyprzedził Jacka Gursza i w rywalizacji samorządowców zajął wysokie, dziewiąte miejsce. W kategorii M-3 był na 38 pozycji.

Doskonale natomiast spisała się Dorota Pawińska, która wywalczyła Mistrzostwo Polski Samorządowców, a w swojej kategorii K-4 wśród kobiet wywalczyła doskonałe 10 miejsce.

– Bardzo się cieszę z zwycięstwa. Tym bardziej, że w ubiegłym roku byłam druga – mówiła Dorota Pawińska. – Dziś dałam z siebie wszystko.
Z Chodzieży dobrze wypadli także: Piotr Marcinkowski 3 miejsce w M-5, Łukasz Nochowicz 7 miejsce w M-2, Bartosz Kledzik 8 miejsce w M-1, Jacek Kucharski 10 miejsce w M-4 i Paweł Bardziński 14 miejsce w M-3. Wszyscy oni startowali na dystansie Mini. Na tym samym dystansie dobrze wypadli kolarze z Budzynia: Dominik Nowakowski był dziewiąty w M-1, a Rafał Kulik zajął 11 miejsce w M-1. Wspomniane panie z Budzynia również spisały się doskonale Alina Polcyn wywalczyła 10, a Lidia Górzna zajęła 11 miejsce.

Nie zawiódł drugi nasz najlepszy kolarz Maciej Pawiński, który wystartował na najdłuższym dystansie Grand Fondo i wywalczył 4 miejsce w swojej kategorii M-4. Na tym samym dystansie najdzielniejszą z dzielnych okazała się Agnieszka Gulczyńska – dziennikarka Wielkopolskiej Telewizji Kablowej. Mistrzyni Polski w maratonach MTB sprzed dwóch lat.

– Nie jeździłam w tym roku zbyt dużo, ale wszystko ułożyło się dobrze – mówiła Agnieszka Gulczyńska.
Wszyscy uczestnicy byli zgodni co do jednego, że trasa była profesjonalnie przygotowana, dopisała bardzo dobra pogoda i zwody przebiegały bardzo sprawnie.

Kogo powoła nowy selekcjoner?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie