CHODZIEŻ - Szampany strzelały po meczu Polonii ze Stellą Białośliwie. Po rocznej przerwie nasza drużyna wraca do czwartej ligi

Mieczysław Hołubowski
Polonia jest znowu w IV lidze
Polonia jest znowu w IV lidze Mieczysław Hołubowski
Do awansu Polonia Chodzież potrzebowała zaledwie jednego wygranego meczu. Okazja nadarzyła się już w spotkaniu z Stellą Białośliwie, którą Polonia w minioną środę podejmowała na własnym boisku. Lider tabeli nie zawiódł, pokonał drużynę gości 1:0, zdobywając tym samym upragnione trzy punkty, które były potrzebne do awansu do czwartej ligi. Tak więc wszystko już wiadomo: po rocznej grze na boiskach okręgówki, naszej drużynie udało się powrócić do IV ligi.

Chodzieżanie wygrywając spotkanie z Białośliwiem, koniecznie chcieli zapewnić sobie awans jeszcze przed dwoma, ostatnimi spotkaniami. Tak więc do spotkania ze Stellą Białośliwie nasza drużyna przystąpiła bardzo zmobilizowana. Od początku meczu poloniści ruszyli do ofensywy, za wszelką cenę chcieli strzelić gola. Jednak poczynania piłkarzy nie były skuteczne, nie potrafili zdobyć bramki aż do 45 minuty gry. Wówczas to za faul na naszym zawodniku w polu karnym, sędzia podyktował rzut karny. Wykonawcą „jedenastki” był Cezary Krukowski kapitan zastępujący w roli tej Marka Trzebnego, który wraca po kontuzji do zdrowia. Strzał wykonawcy rzutu karnego był precyzyjny na tyle, że padł gol i Polonia objęła prowadzenie tuż przed gwizdkiem sędziego, który oznajmił zakończenie pierwszej połowy. Po przerwie obraz gry się nie zmienił w dalszym ciągu przewagę posiadała nasza drużyna, która nie wykorzystała kilku okazji do strzelenia kolejnych goli. Pod koniec spotkania na murawę wszedł Marek Trzebny, który zaraz też miał doskonałą okazję do strzelenia gola. Nie wykorzystał jej.
– Przed meczem jeszcze nie wiedziałem, że trener mnie wpuści do gry. Szkoda, że nie wykorzystałem okazji, byłby to wspaniały powrót na boisko – powiedział po meczu Marek Trzebny.
Kiedy sędzia zakończył mecz, na boisku zapanowała ogromna radość piłkarzy i działaczy, strzeliły szampany na znak wywalczonego awansu. Natomiast w sobotę – już jako czwartoligowiec – Polonia Chodzież udała się do Czarnkowa na mecz z tamtejszą Notecią. Nasza drużyna ma awans w kieszeni, zespół Noteci wciąż walczy natomiast o utrzymanie się w okręgówce. I choć Polonia nie musiała się już zbytnio starać, to jednak zaprezentowała się jak przystało na czwartoligowca. Wygrała spotkanie 2:0 – do przerwy wynik był bezbramkowy. W drugiej połowie bramki dla Polonii zdobyli : Paweł Michalak i Mateusz Mach.
15 czerwca nasz zespół zgrał ostatni mecz z Nielbą II_Wągrowiec. Przypieczętował awans pokazując, kto był najlepszy w sezonie, wygrywając 3:2.
Korona Stróżewo również rozegrała dwa spotkania w minionym tygodniu. W pierwszym spotkała się z Unią w Wapnie. Jednak wyjazd do Wapna Koronie się nie powiódł. Bo choć w pewnym momencie Korona remisowała z Unią 2:2, to później nie wykorzystała kilka okazji. Natomiast piłkarze z Wapna wyprowadzili kilka kontr i w efekcie strzelili jeszcze aż cztery bramki i ostatecznie wygrali 6:2.

Kogo powoła nowy selekcjoner?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie