Chodzież: St. chor. szt. Mirosław Łucki oficjalnie upamiętniony. Odsłonięto poświęconą mu tablicę

Redakcja
7 lat po tragicznej śmierci podczas operacji wojskowej w Afganistanie, st. chor. szt. Mirosław Łucki doczekał się trzeciego z kolei miejsca pamięci. Mowa o odsłoniętej w Chodzieży tablicy. We wzruszającej uroczystości uczestniczyła nie tylko rodzina żołnierza, ale również przedstawiciele wojska i liczni mieszkańcy

Był ryk motocyklowych silników, był wojskowy poczet sztandarowy i symboliczna warta przed kościołem św. Floriana, były kwiaty z biało-czerwonymi wstęgami, a na koniec - oklaski...

Dokładnie siedem lat po tragicznej śmierci podczas misji wojskowej w Afganistanie, pochodzący z Chodzieży st. chor. szt. Mirosław Łucki został u nas oficjalnie upamiętniony. W niedzielę 23 sierpnia 2020 r. przy kościele św. Floriana odsłonięto poświęconą mu tablicę.

W uroczystości i w poprzedzającej ją mszy świętej uczestniczyła rodzina żołnierza i przedstawiciele Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu, w której służył Mirosław Łucki. Do Chodzieży przyjechał m.in. dowódca akcji, w trakcie której doszło do tragedii.

W nocy z 23 na 24 sierpnia 2013 roku oddział polskich komandosów pomagał afgańskim antyterrorystom w przejmowaniu broni i materiałów wybuchowych, wykorzystywanych przez Talibów do ataków na wojska koalicyjne, siły bezpieczeństwa i cywilów. W czasie akcji eksplodowała mina pułapka. Rannych zostało kilku afgańskich policjantów oraz trzech polskich komandosów. Niestety pomimo udzielenia natychmiastowej pomocy, lekarzom nie udało się uratować życia chor. Mirosławowi Łuckiemu...

Jak podkreślał podczas niedzielnej uroczystości jeden z przedstawicieli jednostki w Lublińcu, "Miron" (bo tak był nazywany Mirosław Łucki przez swoich towarzyszy broni) wciąż żyje w pamięci wielu osób. To samo mówił również brat żołnierza Marcin Łucki, który zabrał głos w imieniu całej rodziny.

- Dziękujemy za ten piękny gest. Jesteśmy niezmiernie wzruszeni za każdym razem gdy uświadamiamy sobie, że nie tylko my pamiętamy o Mirku - mówił.

Symbolicznego zerwania biało-czerwonej wstęgi dokonał ojciec poległego komandosa, Adam Łucki. Z kolei synowi żołnierza, Konradowi, w imieniu dowódcy Zespołu bojowego C z Lublińca przekazano pamiątkową odznakę honorową.

Sama uroczystość odbyła się z inicjatywy członków Chodzieskiego Stowarzyszenia Patriotycznego, którzy po wszystkim podziękowali nie tylko uczestnikom i delegacjom składającym kwiaty, ale również sponsorom tablicy, bez których przedsięwzięcie nie mogłoby dojść do skutku.

Na koniec przed kościołem zabrzmiał ryk silników. Tak pamięć "Mirona" uczcili motocykliści z Wojskowego Klubu Motocyklowego, którzy przyjechali na uroczystość aż z Gliwic.

Chodzież: St. chor. szt. Mirosław Łucki oficjalnie upamiętni...

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie