Chodzież: Mandaty za brak maseczek w sklepach? "Sanepid" wyjaśnia i apeluje

Redakcja
Wśród mieszkańców Chodzieży i okolic krążą informacje o mandatach, którymi "Sanepid" i policja karzą osoby nie noszące maseczek podczas zakupów. Choć obowiązek dotyczący zasłaniania twarzy został jakiś czas temu złagodzony, w niektórych miejscach nadal trzeba to robić

Nakaz zasłaniania ust i nosa został częściowo zniesiony z dniem 30 maja. Nie znaczy to jednak, że przestał całkowicie obowiązywać. Maseczki nadal trzeba nosić m.in. w sklepach. Część osób zdaje się o tym zapominać, więc w ostatnim czasie w Chodzieży i w powiecie chodzieskim można było dość często zauważyć osoby, robiące zakupy z odsłoniętą twarzą.

Teraz wśród mieszkańców zaczęły jednak krążyć informacje o karach, nakładanych przez policję i "Sanepid" na klientów, którzy ignorują obowiązek zakrywania twarzy w sklepie. Ile jest w tym prawdy?

Jak dowiedzieliśmy się w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chodzieży - nasze służby sanitarne nikogo nie ukarały. Podobnie zresztą policja, która - jak mówi rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży Karolina Smardz-Dymek - skupia się raczej na działaniach edukacyjnych.

- Prowadzimy rozmowy, apelujemy, uświadamiamy, że chodzi o nasze wspólne dobro. Informacja, aby w ostatnim czasie trwała jakaś nagonka na obywateli, nie jest prawdą. Niemniej zasady wciąż obowiązują - przypomina Karolina Smardz-Dymek.

Jak mówi dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chodzieży Bogusława Kazecka, w tej chwili sytuacja epidemiologiczna w powiecie chodzieskim jest bardzo dobra. Lepiej, by tak pozostało, dlatego nie można rezygnować z przestrzegania ograniczeń i noszenia maseczek. To nie jest tylko kwestia naszego własnego bezpieczeństwa.

Dzięki maseczce chronimy inne osoby. Wystarczy, że ktoś, komu zabraknie poczucia odpowiedzialności, nie założy maseczki, by inni mogli przez to ucierpieć - podkreśla Bogusława Kazecka.

Chodzieskie służby sanitarne na bieżąco kontrolują przestrzeganie ograniczeń m.in. w zakładach pracy. Sprawdzają, czy pracodawcy wprowadzili wszystkie konieczne wymogi.

Warto również wspomnieć o jeszcze jednym aspekcie związanym z tą kwestią. "Sanepid" w Pile ostrzegał ostatnio przed mężczyzną, który pojawia się w sklepach i podszywa się pod pracownika Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. O sprawie - jak można przeczytać w oficjalnym komunikacie - powiadomiono już policję.

Gdzie trzeba nadal nosić maseczkę?

Istnieją miejsca, w których trzeba obowiązkowo zasłaniać usta i nos. Są to:

  • autobusy i tramwaje,
  • sklepy,
  • kina i teatry,
  • salony masażu i tatuażu,
  • kościoły,
  • urzędy (jeśli idziesz załatwić jakąś sprawę do urzędu).

Gdzie nie trzeba zakrywać ust i nosa?

W pracy – jeżeli pracodawca zapewni odpowiednie odległości między stanowiskami i spełni wymogi sanitarne. W restauracji lub barze – gdy zajmiesz miejsce przy stole.

Chodzież: Mandaty za brak maseczek w sklepach? "Sanepid" wyj...

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Dodaj ogłoszenie