Bezrobocie w powiecie chodzieskim: Ponad 1300 osób nie ma pracy, ale... firmom brakuje pracowników

ANK
W maju w PUP w Chodzieży zarejestrowanych było ponad 1300 bezrobotnych. Mimo to pracodawcy wciąż skarżą się na brak rąk do pracy

W kwietniu w krajach Unii Europejskiej odnotowano rekordowo niskie bezrobocie. Polska ze stopą bezrobocia rejestrowanego, wynoszącą 6,3 procent, znajdowała się w gronie liderów!

W ubiegłym miesiącu statystyki były jeszcze lepsze - bezrobocie wynosiło 6,1 proc. Mówiło się nawet o tym, że osób bez pracy jest w naszym kraju najmniej w ciągu ostatniego dziesięciolecia.

W powiecie

Jak było w naszym powiecie? Z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Chodzieży wynika, że w maju pracy na terenie Ziemi Chodzieskiej nie miało 1 376 osób. Tymczasem jeszcze pod koniec grudnia ubiegłego roku bezrobotnych było u nas ponad półtora tysiąca osób.

Spośród osób bez pracy, które zarejestrowane były w chodzieskim PUP do końca maja, aż 877 to kobiety. Nadal sporo jest u nas osób długotrwale bezrobotnych - w maju w powiecie było ich 764.

Ponad 300 bezrobotnych, które w maju znajdowały się w rejestrach chodzieskiego PUP, to osoby młode - poniżej 30 roku życia.

W gminach

Najwięcej osób bez pracy - co zrozumiałe - było w samej Chodzieży. W PUP zarejestrowanych było 446 bezrobotnych mieszkańców miasta. Na drugim miejscu znajdowała się gmina Szamocin, gdzie bezrobotnych było 285. W gminie Margonin pracy nie miało 265 osób, w gminie Budzyń - 215 osób, a w najmniejszej gminie Chodzież - 165 osób.

Warto dodać, że w minionym miesiącu do naszego urzędu pracy wpłynęły 82 oferty pracy od pracodawców z powiatu i 14 ofert od pracodawców spoza powiatu.

Brakuje rąk do pracy

Jak wynika z szacunków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, liczba bezrobotnych zmniejsza się we wszystkich województwach. Największy procentowy spadek widać w woj. warmińsko-mazurskim, opolskim, zachodniopomorskim oraz w Wielkopolsce.

Z tak optymistycznych danych nie cieszą się pracodawcy, którzy zgłaszają rosnące trudności z pozyskaniem pracowników. Brakuje zarówno osób do prac nie wymagających kwalifikacji, jak i do pracy specjalistycznej.

***

Zobacz też: Polacy rezygnują z zagranicznych wyjazdów zarobkowych

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pracodawcom brakuje rąk do pracy a tylu ludzi jest bezrobotnych? W takim razie urzędy pracy powinny iść do likwidacji bo nie spełniają swojej funkcji. Może to po to stwarza się tą fikcję że tylu pracodawców poszukuje pracowników żeby urzędnicy mieli pracę a nie po to żeby mieli ją bezrobotni? W urzędzie pracy niektóre oferty wciąż te same pojawiają się w kółko przez kilka lat z rzędu, pojawiające się atrakcyjne oferty dostają znajomi i przydupasy urzędników z urzędu pracy a niekoniecznie ci którzy pracy naprawdę potrzebują, terminy zgłaszania się bezrobotnego do urzędu pracy są wyznaczane raz na 2 miesiące, nie można się doprosić o kurs podnoszący kwalifikacje mimo to że są na to pieniądze, przeznacza się duże sumy na ułatwienia pracy dla urzędnika a nie dla bezrobotnej osoby. Dotacje na rozpoczęcie działalności też po znajomości, podobnie jest z wnioskami o prace interwencyjne. Pracodawcy też często wcale nie lepsi - likwidują jedno stanowisko żeby zatrudnić potem trzy inne osoby na to miejsce , wystawiają ofertę do urzędu pracy ale często już pod konkretna osobę . Urzędniczki udzielają nieprawdziwych informacji np mówią że nie ma już wnioskow na prace interwencyjne a potem się okazuje że wnioski są , przykłady można mnożyć. Starostwa i urzędy obsadzają stanowiska w urzędzie pracy swoimi , a ci swoi załatwiają co lepszą pracę swoim. Jak w takim świecie ma się odnaleźć ktoś kto nie ma znajomości? Panie urzędniczki bywają tak zmęczone że nie są w stanie przyjąć więcej niż 10 osób na 8 godzin nikt nie rozlicza ich z wyników pracy no może jedynie z tego ile pieniędzy którymi dysponuje urząd udało się zaoszczędzić Potem się czyta takie absurdy że jednocześnie i pracy i bezrobotnych jest w brud

G
Gość
To jak bezrobocie tak drastycznie spada to RUP niedługo będzie musiał importować bezrobotnych bo co będzie robił? A tak na poważnie - 3 pietra dla urzedniczek urzędu do spraw bezrobotnych co ich nie ma to chyba przesada - przecież 2/3 od razu można zwolnić. Jaka oszczędność dla budżetu! Niech założą firmy z nowatorskimi technologiami, produkuja rakiety kosmiczne albo otworza sklep warzywny. Wówczas zrozumieją co straciły panienki od papierków i zaświadczeń. Praca w soboty i niedziele je uszlachetni bo tak chcą inni zaszczycani praca w budzetówce.
r
rolnik
Szamocinioki gdyby zamiast Kucnera rządziła koza Styzy też byście mieli we wszystkim ostatnie miejsce.Pomyślcie otym przy wyborach.
S
Smutna
Niestety nie tylko w tym powiecie. Tak jest wszędzie. Niby czemu zatrudniają Ukraińców? Odpowiedź: onigodzą się pracować za niższe wynagrodzenia. Właściciel firmy się cieszy, bo mniej wydaje. My jedziemy za granicę i tam bierzemy pracę, której miejscowym nie opłaca się wykonywać. Kółko się zamyka.
r
romek
To kolejny "sukces" Kucnera! Jak kolejna, idiotyczna "promenada".
c
chodzieżak
Tak, "przedsiębiorco" - płacić grosze, wykorzystywać pracowników, najlepiej jeszcze nie ubezpieczać, a samemu jeździć najnowszymi samochodami. Tacy "przedsiębiorcy" mają rację bytu tylko w takim dziadowskim powiecie.Więc nie pieprz już człowieku, bo taki z ciebie "przedsiębiorca", jak z koziej du.y trąba.
p
przedsiębiorca
Leniwi bezrobotni będą całe życie bezrobotni bo kto im zapłaci 4000 jak nie chcą nawet zdobyć podstawowego doświadczenia zawodowego? Nie potrafić nic, nie mieć doświadczenia, nie mieć kwalifikacji, nie robić nic i dostać 4000, to jest dewiza tzw. bezrobotnych.
a
asia
Głupi jesteś.
c
chodzieżak
"Przedsiębiorco" z bożej łaski! To bzdury! Płace w Chodzieży są skandaliczne. A poza tym: GDZIE SĄ TE OFERTY PRACY ???!!! Wystarczy wejść na stronę tzw. pup, żeby zobaczyć te "świetne" propozycje pracy - odzwierciedlają one stan powiatu -dno. Powiat chodzieski jest wśród trzech powiatów w województwie o NAJWYŻSZEJ stopie bezrobocia! I na nic prymitywna propaganda starosty, pup i pseudo- przedsiębiorców - koń, jaki jest - każdy widzi.
C
Czarny
Trzeba dac po 1000+ to nie będzie nikt robił
b
bolek
Znowu Szamocin pierwszy wstyd panie Kucner.
Dodaj ogłoszenie