242 chodzieskich maturzystów przygotowuje się do egzaminu dojrzałości

Dariusz Olejniczak
Dariusz Olejniczak
I Liceum Ogólnokształcące im. św. Barbary w Chodzieży
I Liceum Ogólnokształcące im. św. Barbary w Chodzieży Dariusz Olejniczak
Matura 2021, według kalendarza Ministerstwa Edukacji Narodowej, ma się rozpocząć 4 maja. Jak zapewnia ministerstwo, obecnie nic nie wskazuje na to, by termin ten miał być zmieniony. W trzech szkołach średnich w Chodzieży trwają przygotowania do egzaminów. Przystąpić ma do nich w sumie 242 uczniów i uczennic.

Największą liczbę maturzystów ma w tym roku I Liceum Ogólnokształcące im. św. Barbary. Będzie ich 102. Uczą się w czterech klasach.
Zespół Szkół im. Hipolita Cegielskiego w Chodzieży to w tym roku 4 klasy technikum, łącznie 81 maturzystów.
Natomiast Zespół Szkół im. Józefa Wybickiego w Ratajach przygotowuje w tym roku do matury 59 uczniów. Tworzą oni dwie klasy technikum i jedną licealną.

- Jako organ prowadzący, staramy się wspierać w czasie pandemii i nauczania zdalnego zarówno uczniów, jak i nauczycieli chodzieskich szkół średnich w przygotowaniu przedmaturalnym. Przyznaliśmy po dwie dodatkowe godziny lekcyjne tygodniowo dla każdej klasy maturalnej we wszystkich trzech szkołach nam podlegających – poinformował nas Tomasz Procek, kierownik wydziału oświaty chodzieskiego starostwa. - Rozpoznając samodzielnie, jakie jest zapotrzebowanie, szkoły zadecydowały, że są to przede wszystkim dodatkowe lekcje matematyki, ale również biologii i języka polskiego.

O nadchodzące matury zapytaliśmy dyrektor I Liceum Ogólnokształcące im. św. Barbary w Chodzieży, Reginę Nalepę.

Czy zdalny tryb nauczania w wystarczającym stopniu przygotował maturzystów do egzaminów?

Nie ma chyba nikogo, ani wśród uczniów , ani wśród nauczycieli, kto twierdziłby, że zdalny tryb nauczania jest tak samo skuteczny w przygotowaniu do matury jak system stacjonarny. Nawet najbardziej odpowiedzialni, dojrzali uczniowie mogą czuć niepewność. Nic nie zastąpi wspólnej, rytmicznej pracy: nauki, powtórek, konsolidacji.

Oczywiście uczniowie odczuli ulgę nie musząc podchodzić do egzaminów ustnych, lecz nie zdają sobie sprawy, że w kolejnych etapach edukacji będą musieli wykazać się umiejętnością rzeczowych wypowiedzi. Jednak matura ustna z języka polskiego, czy obcego, mobilizowała ich do wysiłku. Oczywiście - wszyscy rozumiemy, że przeprowadzenie takiego egzaminu to duże ryzyko epidemiczne i w tym roku nie byłoby to możliwe.

Zmiana wymagań egzaminacyjnych jest ukłonem w stronę tegorocznego maturzysty, dla którego przyswojenie pewnych treści nauczania w trybie zdalnym jest niezwykle trudne.

Jakie nastroje w związku z pandemicznym trybem matur panują wśród nauczycieli i uczniów?

Na pewno matury próbne, które odbyły się w marcu świetnie pomogły w opanowaniu czy to strachu , czy paniki. Stosujemy się do zaleceń - zachowujemy odpowiednie odległości piszących, przeciwdziałamy grupowaniu się uczniów. Do środków dezynfekcyjnych i masek też już wszyscy przywykliśmy. Myślę, że mamy poczucie, że egzaminy przebiegną w bezpiecznych dla wszystkich okolicznościach.

Jakie są największe obawy, związane z maturą 2021?

Boimy się, czy w ostatniej chwili, ze względu na epidemię, terminy matur nie zostaną przesunięte - to dla młodzieży byłoby dewastujące. Dopingujemy i wspieramy tych uczniów, którzy najbardziej potrzebują pomocy - cyklicznie przychodzą oni do szkoły na konsultacje.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie