W przyszłym roku niedziel bez handlu będzie znacznie więcej

Obecnie zakupy można zrobić w dwie niedziele w miesiącu, ale w najbliższych latach to się zmieni. W przyszłym roku zakaz handlu będzie obowiązywał już w większość niedziel. Będzie dozwolony wyłącznie w 15 spośród 52 niedziel w roku.

Od 2019 roku tylko w ostatnią niedzielę miesiąca, o ile tego dnia nie przypada święto, wszystkie galerie handlowe, markety i sklepy będą otwarte. Z kolei w Wielką Sobotę i Wigilię sklepy będą otwarte tylko do godz. 14. Wyjątek stanowi okres poprzedzający święta Bożego Narodzenia. W 2019 roku handel będzie dozwolony łącznie w 15 spośród 52 niedziel:
27 stycznia, 24 lutego, 31 marca, 14 kwietnia, 28 kwietnia, 26 maja, 30 czerwca, 28 lipca, 25 sierpnia,
29 września, 27 października, 24 listopada, 15 grudnia, 22 grudnia, 29 grudnia.

BĘDZIE BAŁAGAN? „SOLIDARNOŚĆ“ USPOKAJA

- To tak jakby zamknęli sklepy już w każdą niedzielę. Już teraz jest bałagan, ludzie się gubią. Co będzie, jak przyjdzie kolejna zmiana? - mówi Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Pracodawców Lewiatan.
Nie boją się tego jednak związkowcy Solidarności.
- Pracownicy czekają na moment, kiedy wszystkie niedziele będą wolne od handlu - mówi Alfred Bujara, szef Sekcji Handlu NSZZ „Solidarność”.
Dlatego też Solidarność chciałaby iść o krok dalej już teraz. O ich planach pisaliśmy już w lipcu i wrześniu, gdy do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej związkowcy wystosowali pismo w tej sprawie.
W nim wnioskują m.in. skrócić dobę pracowniczą, by pracownicy marketów kończyli pracę wcześniej w sobotę o 22 i zaczynali ją później w poniedziałek - nie jak do tej pory 15 minut po północy a o godz. 5. Dodatkowo związkowcy chcą także, by sklepy, które nie świadczą obsługi pasażerskiej na dworcach, także były zamknięte. Co więcej, Solidarność wskazuje, że zakazem handlu powinni być objęci także franczyzobiorcy, bo nie są właścicielami sklepów, a ajentami, a więc, zdaniem związkowców, prowadzą działalność gospodarczą na cudzy rachunek.
- Franczyzobiorcy tak naprawdę zobowiązani są ukrytymi formami zatrudnienia - wskazuje Bujara.
Może się jednak okazać, że ich prośby odbiją się od drzwi. Z informacji, które docierają do związkowców wynika, że ministerstwo nie ma planów nowelizacji ustawy zakazującej handlu.
- Nie możemy być ciągle pracownikami drugiej kategorii. Praca w soboty do 24, a w poniedziałki piętnaście minut po północy to wypaczenie sensu ustawy. Pracownicy zamiast wreszcie cieszyć się niedzielą spędzoną z rodziną, muszą martwić się, jak wrócić z pracy w środku nocy, kiedy, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, nie funkcjonuje żadna komunikacja - uważa szef Solidarności.

NAJWIĘCEJ PRZEZ ZAKAZ HANDLU STRACIŁY USŁUGI, ZYSKAŁY...DUŻE SKLEPY I STACJE BENZYNOWE
Zdaniem przedstawicieli sektora handlu żądania związkowców są nierealne do spełnienia.
- Przez zakaz handlu straciły nie tyle sklepy, co usługi. Ludzie przestali korzystać z oferty gastronomicznej i usługowej galerii. Zyskały na tym sklepy na stacjach benzynowych i wbrew pozorom duże supermarkety, nie mali sprzedawcy, jak zakładała Solidarność. Dyskonty przyciągają promocjami w piątki i soboty - mówi Mordasewicz.
Sklepy na stacjach benzynowych zgodnie z ustawą mogą być bowiem otwarte siedem dni w tygodniu. Ustawa zawiera 32 wyjątki od zakazu handlu. Dodatkowo zdaniem Mordasewicza informacje o braku zwolnień po wejściu w życie ustawy są pochopne.
- Nałożył się ogólny wzrost gospodarczy i konsumpcyjny w kraju. Sprzedaż rośnie mimo zamknięcia sklepów, więc pracownicy są potrzebni.
Faktem są niezadowoleni studenci, którzy nie mogą już dorobić sobie w weekendy - mówi ekspert Lewiatana. - Podtrzymujemy to, co mówiliśmy na początku. W każdej branży pracownik powinien mieć dwie niedziele w miesiącu wolne. W każdej, nie tylko w handlu - mówi J. Mordasewicz.
Autor: Marta Danielewicz

Bożena Wolska

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

14.11.2018, 16:32

No i ?

14.11.2018, 13:20

Już teraz w poniedziałek było widać jak handlowcy olewają te zakazy i nikt im nie podskoczy. Z reszta handlowcy otworzą kasy biletowe a to na sprzedaż biletów Jagiellonii Białystok, a to na Janbusa a to występy zespołu pieśni i tańca Starszaki Wodzisław i co? Intermarche może to i reszcie konstytucja nie zabrania!

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3