Czytając opinie profesjonalnych fotografów można odnieść wrażenie, że do zrobienia dobrego zdjęcia potrzeba aparatu, który robiłby 15 klatek na sekundę, rejestrował detale z dokładnością co do jednego atomu, a najlepiej, gdyby sam robił zdjęcia. Joshua Paul wybrał inną drogę i do fotografowania zawodów Formuły 1 wybrał ponad stuletni sprzęt. Oto efekty. Kliknij w zdjecie, aby przejść do galerii.


Hallo

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

gość (gość)

Bzdury pleciesz redaktorze tego newsa, co może mieć wiek aparatu do praw fizyki i optyki? No zastanów się, podstawówkę z wyróżnieniem skończyłeś? Są parametry w fotografii które należy ustawić do ekspozycji zdjęcia w pewnych warunkach, i ten aparat to umożliwił, wykonał poprawne zdjęcie, w czym sensacja? Kompletnie bzdurny ignorancki artykuł laika.

Krakus (gość)

fotografia cyfrowa to niestety kicz.Kiedy oglądaliście zdjęcia ostatnio na komputerze a kiedy na papierze???Papier to papier.Pozdrawiam