RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Chodzież » CHODZIEŻANIN - Grasuje podpalacz?

CHODZIEŻANIN - Grasuje podpalacz?

2009-08-07, Aktualizacja: 2009-08-07 08:43

Bożena Wolska

Jeśli w jednym rejonie, w ciągu niespełna dwóch tygodni, dochodzi do czterech pożarów, to zwykle nie jest to przypadek. Strażacy podejrzewają, że w Margoninie i na terenie gminy Margonin grasuje podpalacz.
Jeśli w jednym rejonie, w ciągu niespełna dwóch tygodni, dochodzi do czterech pożarów, to zwykle nie jest to przypadek. Strażacy podejrzewają, że w Margoninie i na terenie gminy Margonin grasuje podpalacz.

Pierwszy pożar wybuchł w nocy z 20 na 21 lipca. Ogień pojawił się w stolarni usytuowanej w Margoninie. Kilka dni później znowu w tym samym mieście, i również w nocy, wybuchł pożar w markecie „Chata Polska”. Paliło się w pomieszczeniu magazynowym. W niedzielę 2 sierpnia paliło się zboże na pniu w miejscowości Lipny, a trzy godziny później również w tej samej miejscowości słoma zmagazynowana w potężnych pryzmach. Ten drugi przypadek uznano w kwalifikacji za pożar duży, gdyż spłonęło czterdzieści balotów słomy.

Jak przypuszczają strażacy przyczyną wszystkich pożarów mogło być podpalenie.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Oczywiście nie ma dowodów, że na terenie gminy działa jeden podpalacz, ale sytuacja jest dość groźna.
– Odbyliśmy spotkanie wszystkich organizacji związanych z bezpieczeństwem – mówi prezes OSP w Margoninie Wojciech Burzyński. – Wprowadziliśmy najwyższy stan gotowości.

Na czym on polega? Przede wszystkim na tym, że w jednostkach OSP jest zagwarantowana pełna obsługa. Na przykład jeśli któryś ze strażaków wyjeżdża , głównie dotyczy to kierowców, to musi zgłosić ten fakt natychmiast ustala się zastępstwo.


Więcej w piątkowym wydaniu Chodzieżanina, lub www.prasa24.pl